Co moja głowa i ciało na to powiedzą – AREK

Witam wszystkich, dawno się nie udzielałem moimi wpisami, wiec nadszedł czas na jego nadrobienie. U mnie tradycyjnie wszystko w porządku z małymi wyjątkami. Ostatnio miałem małe zaburzenia od normy, a mianowicie chodzi o sytuacje związaną z moimi startami w zawodach biegowych. Zdarzyło mi się przeoczenie w regulaminie maratonu solidarności, w którym miałem brać udział. Nie bylem z tego faktu zadowolony. Duża szkoda lecz stwierdziłem, że widocznie nie było mi dane pobiec w tym maratonie. Uznałem że będą kolejne i to niebawem, wiec nie ma powodu się zamartwiać czymś na co nie miałem dużego wpływu. Teraz czekam na maraton we Wrocławiu i zobaczymy co moja głowa i ciało na to powiedzą. Jestem pozytywnie nastawiony,  dziękować Bogu że daje tyle zrozumienia i pasji, która nie mija. W pracy jest dobrze tylko ostatnimi czasy było ciut za gorąco.

Pozdrawiam wszystkich Arek.